Analiza utworu

Sonet składa się z dwóch części. Pierwsza z nich jest opisem ruiny pałacu krymskich chanów, druga natomiast stanowi poetycką refleksję nad dokonującym się rozkładem dawnej świetności.

Na poziomie leksykalnym słowem-kluczem jest „RUINA” wyróżniona przez poetę drukowaną czcionką. Mamy tu zatem do czynienia z wymownym, romantycznym symbolem przemijania.

Warstwa stylistyczna wiersza obfituje w enumeracje, które podkreślają ogrom zniszczenia, jakiego czas dokonał w pałacu. Wymienia się tu zewnętrzne elementy konstrukcji budowli (ganki, przedsienia) oraz elementy wystroju wnętrza (sofy, trony). Ponadto mamy tu do czynienia z antropomorfizacją natury, która powoli wdziera się do wnętrza pałacu (roślinność wdziera się do środka i „pisze” słowa proroka Baltazara). Mickiewicz stosuje w tekście niezwykle wymowny epitet, o charakterze neologizmu - „różnofarbne okna” – oddający zarówno fakturę, jak i kolorystykę opisywanego przedmiotu. W ostatniej strofie pojawiają się wykrzyknienia i pytania retoryczne wskazujące na napięcie emocjonalne podmiotu lirycznego.

Przestrzeń w wierszu zostaje uporządkowana w sposób koncentryczny: pałac jest swoistym kołem, w którego sercu wciąż bije źródło – fontanna

Źródło: streszczenia.pl